Od dłuższego czasu miałem ochotę na własne studio, albo chociaż mini studio żeby móc robić zdjęcia nawet gdy jest brzydka pogoda i nie chce wyjść się z domu. Doszło do tego, że wyposażyłem się na początek w zestaw do teł – te 2 statywy do wszystkiego, rurę aluminiową i rolkę białego tła 1,6m. Z racji tego, że studio ma być też mobilne, postanowiłem spróbować mobilnej octy 80cm z gridem w którą włożyłem systemową SB-700. Fajny sprzęt bo łatwo i szybko można go rozłożyć. Jeszcze tylko muszę kupić jakąś fajną torbę na statywy, grid, jakieś parasolki i mogę już jechać zrobić coś na szybko.
W przetestowaniu zestawu pomogła mi Milena, z którą wcześniej robiliśmy sesję plenerową na Śródmieściu.













Fajne zdjęcia! W życiu bym nie powiedział, że to z systemówki 🙂 a możesz podać linka co to za okta? Duże są straty światła? Nie brakuje mocy tej sb-700? Pozdrawiam!
Dzięki. 🙂
SB-700 z bliska dała radę, nie jest źle. Na f8 iso 200 robiłem te zdjęcia i chyba nie była to pełna moc lampy. Problem był z cieniami z drugiej strony i musiałem postawić blendę po lewej, a potem jeszcze trzymaliśmy pod twarzą drugą do rozświetlenia źrenic.
To jest ta octa: do tego był jeszcze grid za jakieś 50zł
Myślę jeszcze żeby uzbierać na jakąś normalną lampę 800W i coś na kontrę, albo jeszcze pobawić się z manualnymi chińskimi systemówkami które są chyba mocniejsze. Czas pokaże. 🙂
Ok, dzięki za odpowiedź 🙂 tanie chińczyki jak YN 560 III rzeczywiście dają radę. Małe woły robocze 😀 do doświetlenia tła idealne. Zatem trzymam kciuki za kolejne udane sesje!
Dokładnie. 🙂 Można fajny zestaw zrobić i do domu i na plener.
Dzięki. 🙂