Spacer po działkach na Warszawskiej Pradze, przyniósł kilka zdjęć, które zrobiłem, żeby mieć podgląd na to co można tam zastać. Uważam, że jest miejsce na zdjecia, ze sporym potencjałem. W lato zakwitają tam drzewa, a po zimie robi się dość szarobury. Liście spadły już dawno z drzew, a droga jest pełna wielkich kałuż. Problem mogą tylko sprawiać śmieci na podłodze, prawdopodobnie przez bliskie sąsiedstwo Tesco Stalowa. Na miejscu można się pewnie spodziewać ekip które lubią wypić, więc trzeba uważać trochę na sprzęt. Ja na szczęście nikogo nie spotkałem.










