Centrum Lyonu
Przez centrum na pewno przewinięcie się kilkukrotnie. To tutaj odbywa się nocne życie miasta, możecie też dobrze zjeść, ale niekoniecznie tanio. Jest tu mnóstwo sieciówek i butików znanych marek premium, ale także wiele ciekawych miejsc, które jednak warto odwiedzić. Jednym z nich był Cloitre de l’Hotel-Dieu, który niegdyś był szpitalem – odwiedziliśmy podczas Free Walking Tour z Paulem. Do tego warto zobaczyć tam jeszcze:
- Plac Bellecour, o którym już wspominałem
- Budynek Opery
- Plac Terreaux blisko budynku Opery. Na placu znajduje się fontanna Bartholdi, która według mnie jest ładniejsza niż Di Trevi w Rzymie
- Wielkie drzewo składające się z kwiatów
- Nawet dworzec główny ma ciekawą instalacje, która wygląda jak centrum dowodzenia w filmie Si-Fi
Jeśli szukacie fajnego miejsca na pizzę, to polecamy wam odwiedzić Italian Trattoria. Może nie jest francuska, ale na pewno jest warta zjedzenia.

Nie tylko centrum…
Jeśli macie trochę czasu na zwiedzanie, a waszym założeniem nie jest robienie planu „Lyon w 24 godziny”, to warto trochę pospacerować i poznać inne części miasta. W centrum jest co zobaczyć. Zwykle na wierzchu będą McDonaldy i cała turystyka, której mimo wszystko w Lyonie nie czuć tak bardzo jak w stolicach Europy.
Świat miniatur w Lyonie
Spędzając walentynki w Lyonie na pewno warto odwiedzić Mini World Lyon, który składa się z wystaw stałych i czasowych. Jej powierzchnia to ponad 3000m2 i jest to największy tego typu park we Francji.

Pierwsza z nich to istny majstersztyk. Jest to dosłownie mini świat, w którym możecie podróżować przez 4 światy – miasto, góry i wieś. Dalej są wystawy Mini Lyon i wystawy tymczasowe. Na pierwszych 4 możecie szukać sporo zabawnych nawiązań do filmów, seriali, komiksów, kreskówek. Niespodzianki poukrywane na całej wystawie pośród 70 tysięcy mieszkańców tego mini-świata. Do tego mamy podział na dzień i noc, co daje się odczuć nie tylko przez zaciemnienie wystawy, a również zapalenie kilkadziesiąt tysięcy świateł!
Spora część wystawy jest interaktywna i przy barierkach możecie znaleźć przyciski, które aktywują jej fragmenty. Kiedy jest sporo ludzi czasem ciężko zorientować się co się dzieje po wciśnięciu przycisku, ale jest w tym trochę zabawy. Podobnie jak z ukrytymi scenkami i kolorowymi stworkami na mapie. Żeby znaleźć wszystkie smaczki, trzeba spędzić tam naprawdę sporo czasu.

Podczas naszej walentynkowej wizyty mieliśmy jeszcze możliwość zobaczenia tymczasowej wystawy zrobionej z klocków Lego, ale nie była aż tak ekscytująca jak wystawa stała. Na dodatek ciągle niedopilnowane dzieci coś przy niej majstrowały.

Bilety do Mini World Lyon
W bilety warto zaopatrzyć się wcześniej na tej stronie internetowej. Wstęp dla osób dorosłych zaczyna się od 13 euro, ale jeśli wybierzemy termin wizyty, albo 16 euro bez rezerwacji. Są też pakiety rodzinne i możliwość wynajęcia przewodnika dla grupy powyżej 4 osób.
Z kartą Lyon City Card wejście jest za darmo, bez rezerwacji. 😎



















