Wylot
Wylot z Lyonu mieliśmy bardzo wcześnie rano, ale na szczęście mieszaliśmy blisko stacji Rhone-Express, z której szybko dostaliśmy się na lotnisko sporo przed czasem. Tutaj w porównaniu do Lotniska Chopina zauważyliśmy, że kontrola odbywa się trochę inaczej. Każdy dostaje swoją strefę, w której wykłada swoje bagaże, mają też wielki rentgen i wyrywkową kontrolę toreb. Agnieszkę przy okazji poprosili o prześwietlenie buta w specjalnej maszynie. Nie bardzo mogła się zrozumieć z francuskim pracownikiem lotniska i przypadkowo cała weszła do tej maszynki. 🙂

Przydatne i nieprzydatne linki:
- Instagram Story – materiały bonusowe
- Lyon City Card
- Cennik komunikacji miejskiej TCL
- Transfer Lotnisko-Centrum – Rhonexpress
- Nasza Mapka Google z miejscami
- 138 zł zniżki na Airbnb
- Darmowa karta Revolut
Czym fotografować w podróży?
Często pytacie mnie czym fotografuję na wyjazdach i sporo osób myśli, że biorę ze sobą jak zwykle lustrzankę. Otóż nie! Podczas każdego wyjazdu stawiam raczej na mobilność i możliwość odpoczynku. Mimo, że pracuję z torbą sprzętu na dwóch aparatach z podpiętymi jasnymi stołkami, lampami i innymi akcesoriami, na wyjazdach zwykle posługuje się się jednym małym bezlusterkowcem Opympusa OM-D E-M5 Mark II z obiektywem Olympus M.Zuiko 25mm ze światłem 1.8, albo zwykłym telefonem iPhone X.

Myślę, że jest to świetny aparat ze względu na swoje gabaryty i wagę. Nabyłem go w zestawie ze świetnym zoomem, ale sprzedałem go i kupiłem w jego miejsce mały stałoogniskowy obiektyw 25 mm co daje ok. 50 mm dla pełnej klatki. E-M5 Mark II ma dwa pokrętła – dla czasu i przesłony jak w profesjonalnej lustrzance, ma do tego świetną stabilizację matrycy i uszczelniany korpus. Jeśli chcecie coś prostszego to jest sporo tego typu sprzętów, tj. chociażby E-M10 Mark II lub III.
Jeśli macie jakieś pytania co wybrać, piszcie śmiało.
Workflow
Aby zdjęcia nie różniły się zbytnio, w miarę możliwości staram się fotografować w RAW-ach na Olympusie a w iPhonie używać aplikacji Adobe Lightroom Mobile, która również daje sporo możliwości i zapis w DNG (taki RAW Adobe). Dzięki takiemu zabiegowi w domu mogę wszystkie zdjęcia razem przebrać i dokonać spójnej obróbki na komputerze.
Ostatnio eksperymentuje również z czytnikiem kart do iPada, gdzie chciałbym zgrywać na bieżąco zdjęcia z Olympusa przez czytnik i łączyć je w jedną kolekcję w Lightroom Mobile, w którym zapisuje foty z telefonu.



